Kąpiel niemowlaka i małego dziecka
Gdy nasz maluszek nie jest już taki mały i wanienka staje się problemem należy zacząć pluskanie w zwyczajnej wannie. Jednakże taka przeprowadzka może okazać się bardzo stresująca, a nawet wywołać dramatyczny płacz. Dlatego często decydujemy się na towarzyszenie dziecko w kąpieli. Ale czy pluskanie z mamą jest dobre.? Oczywiście. Po pierwsze jest to kolejna chwila, w której maluch może zbliżyc się z mamą. Wspólnie spędzony czas na zabawie w wodzie na pewno będzie cudowną częścią dnia. Po drugie dziecko ma okazje na małą naukę. Możesz mu pokazywać jak myje się rączki, nóżki i pupę. Myciem głowy najlepiej zając się sama. Możliwe, że dziecko okaże się zbyt ambitne i oczy zostaną zalane wodą wzbogaconą o szampon. Jednakże należy pamiętać, że to jest kąpiel dziecka, nie mamy. Powinnyśmy, więc wziąśc przedtem prysznic, dzięki czemu nie wparujemy brudne do wanny i nie narazimy malucha na szkody. Ważne jest, aby wchodzić do wanny w majtkach. Czasami upławy i tym podobne mogą zagrozić dziecku. Nie można jednak uzależnić dziecko od obecności mamy. Gdy mamy miesiączkę lub, gdy ich nie ma nas w domu, nie mamy możliwości towarzyszyć maluchowi podczas pluskania. Można, więc ustalić określony dzień, który będzie kończył się wspólną kąpielą. Na przykład w sobotę, gdy mama jest cały dzień w domu przygotowujecie wszystkie niezbędne akcesoria, zabawki i tym podobne, potem wskakujecie do wanny i bawicie się w najlepsze we własnym towarzystwie. Dobrym rozwiązaniem jest wykorzystanie rodzeństwa. Między dziećmi zostanie zawarta więź, a przy okazji będziemy mieli chwile odpoczynku od ganiania za maluchami. Jednakże nie oznacza to, że możemy zostawiać je bez opieki. Nigdy nie mamy stuprocentowej pewności, że nasze pociechy nie wpadną na coś szalonego i niebezpiecznego w ramach urozmaicenia sobie czasu.
